Lawenda pomaga na zaziębienie

lawenda-pomaga

Lawenda niebawem zakwitnie – oto kilka pożytecznych przepisów na zdrowie! Teraz właśnie warto zrobić przetwory ziołowe, które jesienią będą nam wspaniale służyć.

Korzystając z poniższych receptur można przetworzyć także inne rośliny lecznicze, jak płatki róży, melisa, mięta i inne.

Wykonując własne próby warto sprawdzić, czy składniki aktywne wybranej rośliny rozpuszczają się w wodzie i alkoholu.

Nalewka lawendowa

Fantastyczny efekt osiągniemy, zalewając 40-procentowym alkoholem świeże kwiaty. Można dodać spirytus, lecz nie więcej, niż w proporcji pół na pół z wódką. Szczelnie zamykamy słoiczek, przez co najmniej dwa tygodnie warto nim porządnie potrząsnąć chociaż jeden raz dziennie. Najlepszy jest po dwóch – trzech miesiącach. Gdy nasz macerat nabiera zielonego odcienia i wyraźnie pachnie lawendą, można już odcedzić kwiaty. Warto dodać wówczas kilka kropli olejku eterycznego z lawendy. Gdy czujemy się przeziębieni, na pół filiżanki wrzątku dodajemy łyżeczkę nalewki i zakrywając brzegi naczynia dłońmi wdychamy aromatyczną parę. Gdy płyn nieco przestygnie, wypijamy go. Aromat tej nalewki nie ma sobie równych. Najskuteczniej działa w początkowej fazie infekcji. Inhalację najlepiej zrobić co dwie godziny, kilka razy dziennie (co dwie godziny następuje wysiew bakterii, dlatego inhalacja powtarzana co dwie godziny jest najskuteczniejsza).

Nalewka służy również do nacierania przy bólach mięśniowych, stawowych, przy zapaleniu korzonków nerwowych. Miejscowo dezynfekuje zarówno skaleczenia, jak i niedyspozycje skóry na tle łojotokowym. Przy tym jest wyraźnie gojąca. Jeśli pragniemy zrobić sobie lawendowy tonik do pielęgnacji cery, wykonujemy roztwór.

Tonik lawendowy

1 część maceratu (nalewki) alkoholowego z lawendy

4 części wody lawendowej lub wody destylowanej

Dla suchej skóry lepszy będzie roztwór bardzo delikatny, nawet 1:6. Po pierwszym użyciu trzeba obserwować, jak reaguje skóra twarzy. Dążyć należy do uzyskania efektu odświeżenia i lekkiego napięcia cery, jednocześnie jej nie wysuszając. Okolice oczu omijamy. Do pielęgnacji delikatniejszych miejsc twarzy lepsza jest woda lawendowa bez dodatku alkoholu.

Alkoholomiód lawendowy

1 część maceratu (nalewki) lawendowej

1 część płynnego miodu

Połączywszy miód z nalewką należy długo i dokładnie mieszać, aż uzyskamy perłową, gęstą ciecz. Potem mieszanina jeszcze będzie się dzielić, toteż zawsze trzeba będzie ją wstrząsnąć przed użyciem. Warto stosować interwencyjnie na zaziębienie i infekcje górnych dróg oddechowych, pierwszego dnia niedyspozycji, po łyżce co 2 godziny. Trzeba dodać, że uzyskany płyn smakuje jak likier i jest na tyle pyszny, że zachowanie go jako lekarstwo na jesień i zimę graniczy z cudem.

Kąpiel

Bakteriobójcze własności lawendy wykorzystamy, biorąc kąpiel z dodatkiem olejku eterycznego i/lub naparu z kwiatów (50 g. kwiatów na 1 litr wody). Zabieg ten pomaga zarówno przy chorobach skóry, jak i przy uporczywych nerwobólach. Odpręża, poprawia krążenie. Po takiej wieczornej kąpieli sen przychodzi łatwo i przyjemnie.

 



There is 1 comment

Add yours

Post a new comment